KOTEK



Przechodząc  ulicą  Warszawską  w  Kielcach  zobaczyłam kotka. Nie był spłoszony, nie uciekał tylko przyglądał mi się ciekawie. Nie spieszyłam się,  więc postanowiłam się z nim zaprzyjaźnić.  




Kot podszedł pod płot - widocznie tam czuł się bezpiecznie -  i odwrócił się do mnie. Był tak samo zaciekawiony mną jak ja nim.


Kot wykonał swój koci rytuał, wylizał  czyste i zadbane futerko...



Potem usiadł wygodnie w pozycji obserwatora i nie spuszczał mnie z oka. Przedmiot, który miałam w rękach wyraźnie go ciekawił. Ja, starając się go nie spłoszyć próbowałam w kocich ruchach - (znaczy się jak najciszej i powoli) robić kolejne zdjęcia.


Kot swym kocim instynktem wyczuł, że jest obiektem zainteresowania i zaczął najwyraźniej pozować do zdjęć. 


W końcu znudzony sesją fotograficzną, rozejrzał się dookoła, odwrócił się i poszedł na swoje podwórko za płotem.
Tak skończyła się moje spotkanie z kotkiem.



Komentarze

  1. Śliczny kotek i pięknie Ci pozował. Ja bym próbowała go pogłaskać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chciałam mu jak najwięcej zdjęć zrobić i nie chciałam go spłoszyć. To - jak widać był bardzo zadbany i czyściutki kotek - i korciło mnie bardzo, żeby go pogłaskać, ale chęć posiadania go na zdjęciach była silniejsza :-)

      Usuń
  2. ... szkoda, że nie wiemy: model czy modelka? ... obojętnie, śliczny, miły, mądry ... odwiedź go kiedy jeszcze ... pozdrawiam ... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jaką płeć kotek reprezentował, ale ja w tym miejscu przechodzę często i nigdy go więcej nie widziałam, niestety...
      Pozdrawiam :))

      Usuń
  3. Jolu pewnie tu mieszka i wyszedł na spacerek,śliczny ,zadbany kicia::))buziaki....♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, bardzo czyściutki i zadbany to był kotek domowy na pewno.
      Buziaczki :))

      Usuń
  4. śliczny kotek. Fajnie Jolu, że udało Ci się zrobić fotki. :) .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udało się, bo kotek nie uciekał :))

      Usuń
  5. Piękny koteczek,widać że nie peszy go robienie zdjęć :) Pozdrawiam Jolu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam Cię Sylwio bardzo cieplutko :))

      Usuń
  6. No to fajną miałaś przygodę :) A kotek ładny i bardzo ładnie Ci do zdjęć pozował.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście bardzo ładnie pozował.
      Pozdrawiam Grażynko :))

      Usuń
  7. Niezły model z tego kotka. Wiedział jak się ustawić.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam dwa kocie futrzaki w domu i wcale tak chętnie nie pozują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem coś o tym, mój kot też nie lubi fotografowania :)

      Usuń

Prześlij komentarz