2016-06-11

ZLOT CZAROWNIC POD ŁYSICĄ



 Do  miejscowości  KRAJNO  k/ Świętej Katarzyny  -  w samym sercu Gór Świętokrzyskich czyli pod samiuśką Łysicą zleciały się  czarownice z bliskiej i dalszej okolicy. Pogoda dopisała, goście też - wolne miejsca na parkingu szybko się skończyły. Należeliśmy do szczęśliwców, którym się jeszcze udało. Do wielkiego konkursu przystąpiła młodzież ze szkół z całego województwa. Nie zabrakło też doświadczonych czarownic. Wiele młodych czarownic nie mogło absolutnie poradzić sobie z silnym wiatrem, który zrzucał im kapelusze. Impreza była znakomita!
Czarownice z ochotą pozowały do zdjęć i chociaż wszystkie miotły były naładowane, żadna nie odleciała przed czasem. Zapraszam do obejrzenia mojej fotorelacji....




















38 komentarzy:

  1. Jolu po raz pierwszy w życiu widzę tyle czarownic ☺☺☺..Niesamowity zlot..Bardzo fajna imprezka::) nawet Ci powiem ,że przestraszyła by mnie nie jedna czarownica ,gdybym wieczorem ja spotkała::)))Pozdrawiam ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście była to impreza dzienna. Na wieczór i noc zaplanowane były dla innych gości. My niestety.... wróciliśmy do domu po zakończeniu imprez dla dzieci i młodzieży...
      Pozdrawiam Danusiu...:-))

      Usuń
  2. ... Świętokrzyskie jakie cudne ... a w Krajnie tyle atrakcji ... pewnie kiedyś, oddzielnie je pokażesz ... można było kupić sobie miotłę? ... pozdrawiam ... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, stoisk z pamiątkami i różnymi innymi gadżetami jest tam sporo. Może i miotły tam były.... nie przyszło mi do głowy żeby tam zaglądać. Za często tam jestem. Poza tym tłumy dzieciaków oblegały te stoiska. Zeszłam kolejny raz Park Miniatur, w którym ciągle przybywa ciekawych budowli - będzie wpis oddzielny na ten temat. No i przepięknych roślin przybywa. Ciekawostką jest też Wodospad Niagara, nad którym unoszą się 'opary spadającej wody'. Fajnie to zrobione bo przecież wodospad jest miniaturowy. Będzie w kolejnym wpisie.
      Pozdrawiam Andrzeju...:-)

      Usuń
  3. Czarownice, po prostu urocze! Szczególnie przypadła mi do serca czarownica w trampkach! :))
    Niezwykle barwna i ciekawa impreza!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo radosna....
      Pozdrawiam Doroto...:)

      Usuń
  4. Świetnie napisana relacja z pięknej imprezy.
    Sama pewnie bym się nie odważyła spotkać sam na sam z taką czarownicą wieczorową porą.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko, to wszystko zależałoby od tego ile czarownice wypiły w tzw. międzyczasie. Bo, że tak było to nie mam żadnych wątpliwości....
      Pozdrawiam serdecznie..:)

      Usuń
  5. Piekna tradycja -Czarownice są przeurocze Widać Zlot Czarownic bardzo udany pierwsza foteczka urocza pozdrawiam w niedzielę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najfajniejsze fotki miał mój mąż, oczywiście z czarownicami ha,ha,ha....
      Pozdrawiam też w niedzielę...

      Usuń
  6. Bombowa impreza! Zapewne cykliczna?
    Może w przyszłym roku uda się dolecieć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ta impreza jest zarejestrowana w Biurze Rekordów Guinnessa. Stroje uczestników musiały odpowiadać ich zaleceniom czyli: długa czarna peleryna, spiczasty kapelusz z szerokim rondem - też czarny no i miotła. O wpisie do KG można póki co pomarzyć, trzeba czasu na jej rozwój. To dopiero trzecia edycja tej imprezy.
      Miejsce, w którym odbywała się impreza to ogromny Park Miniatur i wszelkiego rodzaju narzędzia rozrywkowe.
      W roku przyszłym dolot na imprezę jak najbardziej wskazany... oczywiście zapraszamy ...:)

      Usuń
  7. Podobają mi się takie imprezy, bo już mamy dosyć napuszonych imprez patriotycznych. Dobrze, że Polacy jeszcze potrafią się bawić.
    A Ty, Jolu, nie należysz do żadnego związku czarownic?
    Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, z racji mojego stażu - żeby nie napisać wieku - i miejsca urodzenia to jak najbardziej kwalifikuję się na rasową czarownicę.
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  8. Witaj Jolu.
    Oj przybyło czarownic na sabat, przybyło.
    Pewnie też mioteł dla nich zabrakło...
    Nie ma to jak świetokrzyskie,
    A nie Jasło, czy też Nakło.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy Region naszego kraju ma ciekawostki do zaoferowania. Świętokrzyskim zawsze rządziły czarownice z Łysej Góry. Ale Kaczyński się ich boi i już rozpoczął z nimi walkę. Dla niego istnieje tylko jedna bajka...O dwóch takich co ukradli Księżyc... i nic poza tym, niestety
      Pozdrawiam Michale serdecznie

      Usuń
  9. Jolu tak butki fajne. Pytają się ciągle mnie gdzie to można kupić :) Głów nie Polonusi. Ale ja nie wiem kto to nawet produkował! Po prostu widziałem jak sprzedawali w Warszawie na Euro 2012. Miałem dać nowy post ale się wstrzymam chyba bo za tydzień do Łeby jadę służbowo to to może włączę do nowego posta.

    Popieram jak najbardziej PATRIOTYZM LOKALNY, zwyczaje, legendy. Kieleckie milo wspominam z dzieciństwa i wakacje na wsi Kopcie koło Kucębowa. A w Świętej Katarzynie byłem z liceum z ZHP na zimowisku. I przeszliśmy zimą pasmo Łysogór czego jestem dumny. O ile pamiętam to były 24 km. Nie raz po pas w śniegu. Fotki bardzo dobre. Wszyscy uśmiechnięci nastrajają pozytywnie.
    Pozdrowienia z Mazowsza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy region ma swoje legendy i fajnie jest bawić się przy nich.
      Fajnie, że tak ciepło wspominasz świętokrzyskie.
      Pozdrawiam z Kielc

      Usuń
  10. Ale świetne. Piekna fotorelacja Jolu. :) .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Tereniu, impreza faktycznie była super..:)

      Usuń
  11. Anonimowy13.6.16

    piękne te czarownice czy też nią byłaś? G.G

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne Grażynko.... brakowało tam tylko Ciebie. Myślę, że za rok będziesz tam ze mną...
      Pozdrawiam..:)

      Usuń
  12. Fajny zlot, dlaczego mnie nikt nie powiadomił?? Jak w przyszłym roku będzie się jeszcze odbywał, to ja również przylecę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W gazetach stało....
      Za rok koniecznie trzeba być :)

      Usuń
  13. Bardzo interesujący pomysł, świetne zdjęcie. Widać radość i o to chodzi by się bawić.Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to chodzi Alinko, żeby było radośnie.... i było
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  14. Świetna impreza! A czarownice przeurocze:) Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  15. Ha, ha. Prawie jak w Hogwarcie. Fajna impreza :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajna impreza. Ale aż tyle jest w Polsce czarownic, straszne to :) Pozdrawiam miło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie martw się, to dobre czarownice:)
      Pozdrawiam też miło

      Usuń
  17. ... wykorzystam jedną z tych czarownic ... niech na tej swojej miotle niesie dla Ciebie, ode mnie prawdziwe NAJSERDECZNIEJSZE ŻYCZENIA IMIENINOWE ... piszesz, że to dobre czarownice, więc im ufam ... pozdrawiam ... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BARDZO SERDECZNIE DZIĘKUJĘ za PAMIĘĆ...:)

      Usuń
  18. brakuje tam jeszcze Twojego zdjęcia Jolu! Bo przecież, jak na zlot przystało, Ty również przemieniłaś się w (mam nadzieję), dobrą czarownicę?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie Agnieszko, ja się nie przebierałam. Może kiedyś, kto to wie...:)

      Usuń
  19. Jaki fajny zlot, nie wiedziałam ,że takie są organizowane :-)
    Pozdrawiam serdecznie !

    OdpowiedzUsuń
  20. Chętnie bym sie wybrała na tez zlot, bo jak widać zabawa była świetna, no niestety miotła mi sie rozleciała :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń