2017-06-09

ODROBINA POEZJI



Wisława  Szymborska

KOT  w  PUSTYM  MIESZKANIU




Umrzeć - tego nie robi się kotu.


Bo co ma począć kot

w pustym mieszkaniu.

Wdrapywać się na ściany.

Ocierać między meblami.

Nic niby tu nie zmienione,

a jednak pozamieniane.

Niby nie przesunięte,
a jednak porozsuwane.
I wieczorami lampa już nie świeci.
Słychać kroki na schodach,
ale to nie te.
Ręka, co kładzie rybę na talerzyk,
także nie ta, co kładła.

Coś się tu nie zaczyna
w swojej zwykłej porze.
Coś się tu nie odbywa
jak powinno.
Ktoś tutaj był i był,
a potem nagle zniknął
i uporczywie go nie ma.

Do wszystkich szaf się zajrzało.
Przez półki przebiegło.
Wcisnęło się pod dywan i sprawdziło.
Nawet złamało zakaz
i rozrzuciło papiery.
Co więcej jest do zrobienia.
Spać i czekać.

Niech no on tylko wróci,
niech no się pokaże.
Już on się dowie,
że tak z kotem nie można.
Będzie się szło w jego stronę
jakby się wcale nie chciało,




pomalutku,
na bardzo obrażonych łapach.



I żadnych skoków pisków na początek.





21 komentarzy:

  1. Uwielbiam poezję Wisławy Szymborskiej. Dwa piętra nade mną rok po roku zmarli moi sąsiedzi i zostawili swojego psa. Owszem, ich syn zajął się psem, ale ten biedaczek i tak cały czas wył z żalu po swych właścicielach. Wtedy właśnie przypominał mi się ten wiersz naszej cudownej noblistki.
    Wspaniale komponują się wiersz i zdjęcie Twego Teo.
    Bardzo gorąco pozdrawiam, bo aż w temperaturze 27 stopni w cieniu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię poezję Szymborskiej. Teo bardzo mi tutaj pasował.
    U nas też temperatura w cieniu wynosi 34 stopnie C. Nie wychodzę z domu w ogóle.
    Pozdrawiam Aniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nikt teraz tak nie pisze jak pani Szymborska. Po Jej śmierci pytano, który wiersz cenią najbardziej i większość uważała, że właśnie ten o kocie.
      Dziś też mamy niezłą pogodę, ale zbyt wietrzną jak dla mnie.
      Serdecznśsci.

      Usuń
  3. Czytałam ten wiersz kiedyś. W ogóle lubię poezje Szymborskiej. Dzięki Jolu, że mogłam sobie przypomnieć. :) .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ bardzo proszę, ha,ha...:))

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Ja bardzo lubię ten wiersz :))

      Usuń
  5. Lubię ten wiersz. Oby kociak nie wdrapywał się na ściany.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teo 1 lipca skończy 7 lat. Jest już dorosłym kotem i czas 'swoich fantastycznych' pomysłów ma już za sobą, co absolutnie nie oznacza, ze czasami dostaje małpiego rozumu, ha,ha ... :)

      Usuń
  6. ... lubię czarne koty ! ... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To drugi nasz czarny kot, tak nam było pisane, ha,ha...:))

      Usuń
  7. Kotów nie lubię, ale o tym już wiesz. Wiersz podoba mi się... bo lubię Szymborską. Ciekawe, czy nasza Noblistka miała kota?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy Pani Szymborska miała kota nie wiem. Bardzo lubię ten wiersz, myślę, że Teo też, ha,ha...
      Dziękuję Halszko za miłe odwiedziny :)

      Usuń
  8. nudzi się uroczy Teo ............... pozdrowionka, miłej soboty
    dzięki za odwiedziny, buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uroczy Teo czasami rzeczywiście nudzi i właśnie tak to wygląda, jak na zdjęciu, ha,ha...
      Ja również dziękuję, że tu trafiłeś. Zapraszam ponownie i pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Przejmujący ten wiersz! Wczułam się w psychikę kota...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zawsze jestem poruszona jak czytam ten wiersz. Niedługo będę znała go na pamięć.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  10. Śliczny kotek. Lubię ten wiersz. Omawiałam go na maturze. hehe Miłe wspomnienie. Dziękuję. Pozdrawiam, miłego weekendu. U mnie strasznie pada, ale mi to odpowiada.:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam również, u mnie jeszcze nie pada ale to chyba tylko kwestia czasu.
      Miłego weekendu :))

      Usuń
  11. Znam ten wiersz. Piękny.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się bardzo podoba
      Pozdrawiam :)

      Usuń