2017-05-21

CZARNE ŁABĘDZIE



Te czarne łabędzie spotkałam w cudownym Ogrodzie na Rozstajach, który mieści się około 55 kilometrów od Kielc, parę kilometrów za Pińczowem.
Do Ogrodu pojechałam przede wszystkim dla wiosennych kwiatów, ale jak zwykle oczarowały mnie łabędzie. Było parno, gorąco i może dlatego dwa łabędzie były trochę ospałe i tak naprawdę nic im się nie chciało. Są jednak bardzo fotogeniczne i nie sposób przejść obok nich nie zatrzymawszy się choć na chwilkę.











32 komentarze:

  1. ... maj na nich tak działa ... "zakochańce" ! ... wiedzą, że są śliczne ... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba tak...
      Pozdrawiam :))

      Usuń
  2. Oh, how beautiful and special bird! Greetings

    OdpowiedzUsuń
  3. Yes, it is beautiful...
    Greetings

    OdpowiedzUsuń
  4. Czarne, chyba jeszcze nigdy na żywo takiego nie widziałem. Bardzo lubię łabędzie, zwłaszcza w naturalnym środowisku nad jeziorem czy stawem.
    Ładne zdjęcia.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W naturalnym środowisku to ja też nie widziałam, dlatego łapię w obiektyw tam, gdzie je zobaczę.W Łazienkach warszawskich chyba są w większej przestrzeni.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Przepiękne Jolu te Twoje łabędzie.
    A j.a nareszcie zrozumiałam dlaczego masz kotwicę na każdym zdjęciu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tak dawno nauczyłam się wstawiać znaki wodne. Ja wybrałam taki, który mi pasuje do nazwiska,ha,ha...
      Podpisywanie zdjęcia nic nie daje, jednym ruchem można to wymazać.Znak wodny już trudniej.
      Czarne łabędzie chyba widziałam w Łazienkach w Warszawie, gdzie mają więcej przestrzeni :)

      Usuń
    2. Na pewno widziałam je też w warszawskim ZOO :)

      Usuń
  6. Piękne. Na żywo takich nie widziałam. :) .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno są w warszawskim ZOO i chyba w Łazienkach w Warszawie. Poza tym w różnych dużych Ogrodach Botanicznych :)

      Usuń
  7. Bardzo mi się spodobały te postrzępione tylne części ciała czarnych łabędzi. Prawie tak, jak mój czarny tulipan;)
    Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znoszę czarnego koloru, a w przyrodzie wszystko jest piękne: czarny kot, czarny pies, czarny konik, czarny tulipan, a nawet czarna wrona...
      Pozdrawiam Aniu :)

      Usuń
    2. Rzadko zakładam coś czarnego, chyba że spodnie, bo one pasują do każdej bluzki czy żakietu.
      Czarny łabędź oprócz czerni ma jaskrawoczerwony dziób i białe pióra po bokach. Zwykłe białe łabędzie mają nieciekawy kolor dzioba, taki nijaki.
      Pozdrawiam w dość upalny dzień.

      Usuń
  8. Zawsze mnie zachwycają. Jeśli już je zobaczę, czuję się wielką szczęściarą. Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Anonimowy22.5.17

    Często zaglądam na blog Michala, by m.in. zobaczyć nowości u jego przyjaciol - labedzie nie tylko piękne, ale i pelne godności.W naturze także ich nie widziałam. Serdecznie pozdrawiam Malgosia.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie widziałam czarnego łabędzia "na żywo". Na Twoich zdjęciach czarny przystojniak prezentuje się pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Te czarne łabędzie wyglądają niezwykle dostojnie, po królewsku.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, to królewskie ptaki.
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  12. Pierwszy raz widzę u Ciebie czarne łabędzie, też są śliczne jak i białe, takie dostojne, kochane...
    Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Grażynko, chciałoby się je przytulić.
      Serdeczności :)

      Usuń
  13. Piękne stworzenia, eleganckie i wyniosłe.
    Pozdrawiam cieplutko.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam również bardzo cieplutko :)

      Usuń
  14. Piękne stworzenia, eleganckie i wyniosłe.
    Pozdrawiam cieplutko.:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Witaj Jolu.
    Rzadki się widuje czarne łabędzie. Biała i owszem, ale czarnym też nic nie brakuje.
    Pozdrawiam i do siebie zapraszam.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściwie tylko w ogrodach zoologicznych można zobaczyć czarne łabędzie. Białe widzi się częściej.
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń